Czy herbata pomaga szybciej wytrzeźwieć ?
Nasz czytelnik, Pan Piotr, zwrócił się do Herbacianego Newslettera z pytaniem:
“Czy picie herbaty, dowolnego rodzaju i odmiany, pozwala na szybsze odzyskanie jasności umysłu po spożyciu alkoholu?”
Odpowiedź:
Niektórzy ludzie uważają, że spożywanie herbaty bezpośrednio po konsumpcji większej ilości alkoholu pozwala szybciej odzyskać jasność umysłu. Prostymi słowy – wytrzeźwieć. Są tacy, którzy poszukują tu podobieństwa do innego popularnego napoju, kawy, która stanowić ma ostatnią deskę ratunku w sytuacji, gdy potrzeba nam szybko stanąć na nogi.
Najprostsza odpowiedź na pytanie postawione przez czytelnika brzmi: „Herbata w pewnym stopniu ożywia, lecz okupione to jest dość poważnym nadwyrężaniem organizmu”. Naukowcy zajmujący się badaniem wpływu substancji spożywczych na organizm wyróżniają szereg efektów, powodowanych przez spożywanie herbaty w kilka lub kilkanaście minut po wypiciu alkoholu. Przede wszystkim, pamiętać należy, że spirytus zawarty w napoju alkoholowym działa stymulująco na układ krążenia, przyspieszając puls i rozszerzając naczynia krwionośne. Mocna, czarna herbata przynosi dokładnie taki sam efekt. Daje to wrażenie pobudzenia i ułatwia zebranie myśli, lecz lekarze stanowczo odradzają takie praktyki ludziom z problemami kardiologicznymi.
Nie najlepiej z mieszanką alkoholowo-herbacianą radzą sobie także nasze nerki. Większość czystego alkoholu zostaje przerobiona przez wątrobę na substancje zwaną octowym aldehydem, a następnie kwas octowy. Ten rozpada się dając w rezultacie dwutlenek węgla i wodę, która wyprowadzana jest z organizmu za pomocą układu moczowego. Zawarta w herbacie teofilina przyspiesza proces powstawania moczu, co może sprawić, że do nerek dostanie się jeszcze nieprzetworzony aldehyd octowy. Posiada on bardzo szkodliwy wpływ na nerki – dlatego i w takiej sytuacji specjaliści odradzają konsumpcję herbaty po alkoholu.
Współczesna medycyna ma zresztą silne wsparcie w badaniach chińskich medyków, żyjących przed pięciuset laty. Słynny w Państwie Środka lekarz, Li Shizhen, tak pisał o herbacie i alkoholu w połowie zeszłego milenium
- „Picie herbaty po winie szkodzi nerkom, biodra i krzyż napełnia bólem, pęcherz czyni zimnym i bolesnym, a przy tym poty i obrzęki od wypitych płynów sprawia”.
Takie argumenty przekonują, że nie warto narażać własnego zdrowia dla tej mało efektywnej metody walki z nietrzeźwością. Nie można jednak przesadzać. Łączenie niewielkich ilości alkoholu z herbatą – tak jak ma to miejsce w przypadku herbat “z prądem” – nie stanowi zagrożenia. Pamiętać po raz kolejny należy jedynie o proporcjach i rozsądnym umiarze.

