Przeźroczysty brzuch Sheng Nuna… czyli skąd ta herbata?
Bez trudu określić można wiek egipskich piramid. Historykom i archeologom nie nastręcza też problemu odgadnięcie przybliżonego choćby czasu, w którym wprawna ręka prehistorycznego człowieka wykonała najstarsze na naszej planecie malowidła. Tym bardziej dziwi fakt, że historia napoju, który ludzkości towarzyszy niemal od zawsze, ginie w mrokach odległych tysiącleci, do dziś pozostając tajemnicą.
Jedyne co uznawać przywykliśmy za pewnik to ojczyzna herbacianego naparu. Wszystkie drogi przecierane przez badaczy tematyki związanej z tym napojem prowadzą bowiem do Chin, choć i ten fakt pozostaje przypuszczeniem. Dla spokoju ducha i na potrzeby kolejnych akapitów, przyjmijmy jednak, że było tak w istocie.
Tagi: herbata, Historia, legenda, legendy, nun, sheng

